
Kino pochodzące z Kolumbii wciąż należy do zjawisk, które w kontekście kinematografii latynoamerykańskiej, są w dalszym ciągu stosunkowo mało rozpoznane. Jedynymi bodaj tytułami pochodzącymi z tego kraju, które otarły się o nasze ekrany są obrazy zatytułowane "Maria łaski pełna" (utwór względnie znany za sprawą roli Cataliny Sandino Moreno, która za swoją kreację otrzymała nominację do Oscara) oraz "Rosario Tijeras". Można jeszcze wspomnieć w tym miejscu o skromnym dziełku uznanego międzynarodowego reżysera o kosmopolitycznym charakterze. Mam na myśli nakręcony za grosze przy użyciu cyfrowej kamery obraz Barbeta Schrodera pod tytułem "Matka boska morderców", który przedstawia realistyczny i pesymistyczny zarazem obraz życia w kraju, który w znacznej mierze rządzony jest przez kartele narkotykowe i w którym życie ludzkie ma niewielką wartość.
Obawiam się, że "El Rey" nie przyczyni się do rozpropagowania w Polsce wiedzy o filmach powstających w Kolumbii. To dosyć schematyczne i niestety przeciętnie zrealizowane kino gangsterskie, któremu daleko chociażby do ubiegłorocznego "American gangster", o takich kamieniach milowych w historii gatunku, jak "Ojciec chrzestny" lub "Człowiek z blizną" nie wspominając. Sama fabuła, przedstawiająca wzlot i upadek kolumbijskiego handlarza kokainy, jest mało wiarygodna. Trudno bowiem zorientować się, na czym polegała unikatowość metody zastosowanej przez Pedro Reya, która umożliwiła mu osiągnięcie wyżyn rzemiosła gangsterskiego a w rezultacie zapewniła mu splendor i blichtr. Film ów broni się jednak jako karykaturalny w istocie opis latynoskiego machismo (przez znaczną partię filmu byłem przekonany, iż oglądam komedię, by po jakimś czasie przekonać się uwzględniając użyte w filmie proporcje, że jest to krwawy film mafijny). Tytułowy El Rey jest postacią, która w jakiś niewyjaśniony, napędzany atawistycznymi instynktami sposób przyciąga kobiety (niezwykle piękne, co należy dodać), gotowe rzucić się za nim w ogień.
Film nadesłał - recenzje filmów na DVD, Blu-ray. Testy wszystkich elementów kina domowego. Premiery, zapowiedzi i listy hitów.
komentarze (0) | dodaj komentarz